Norwegia może stanąć przed jedną z największych zmian w systemie opodatkowania usług finansowych od wielu lat. Komisja Podatkowa —SKATTEKOMMISJONEN zaproponowała objęcie ubezpieczeń majątkowych podatkiem VAT — (MVA - Merverdiavgift). Choć stawka podatku miałaby wynosić 25 proc., eksperci podkreślają, że rzeczywisty wzrost składek dla klientów powinien być znacznie niższy.
Propozycja jest częścią szerszej reformy podatkowej, która ma uprościć system i zwiększyć wpływy do budżetu państwa. Według szacunków Komisji nowe rozwiązania mogłyby przynieść od 2,5 do 3 miliardów koron norweskich dodatkowych dochodów rocznie.
VAT zamiast Finansskatt
Obecnie usługi ubezpieczeniowe w Norwegii są zwolnione z podatku VAT, ponieważ zaliczane są do usług finansowych. W zamian sektor finansowy i ubezpieczeniowy objęty jest specjalnym podatkiem finansowym, znanym jako Finansskatt.
Przeczytaj także: NOWE ZASADY POTRĄCEŃ PODATKOWYCH DLA FIRM W NORWEGII: TO MUSISZ WIEDZIEĆ PRZED 2026 R.
Komisja proponuje odejście od obecnego modelu i objęcie ubezpieczeń majątkowych standardową stawką VAT wynoszącą 25 proc. Jednocześnie rekomenduje likwidację Finansskatt, aby uniknąć podwójnego opodatkowania branży.
W praktyce oznaczałoby to między innymi:
- likwidację dodatkowego 5-procentowego podatku od wynagrodzeń w sektorze finansowym,
- powrót do standardowych zasad opodatkowania dochodów przedsiębiorstw,
- możliwość odliczania podatku VAT od wielu kosztów działalności ponoszonych przez firmy ubezpieczeniowe.
Przewodniczący Komisji Podatkowej, Eigil Knutsen, podkreśla, że ubezpieczenia majątkowe różnią się od wielu innych usług finansowych, ponieważ opierają się na jasno określonej składce płaconej przez klienta. Dzięki temu łatwiej jest objąć je systemem VAT niż inne produkty finansowe.
Dlaczego składki nie wzrosną o 25 procent?
Największe emocje wzbudziła informacja o planowanym 25-procentowym VAT. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że dokładnie o tyle wzrosną ceny polis. Według ekspertów taki scenariusz jest jednak mało prawdopodobny.
Analitycy banku inwestycyjnego ABG SUNDAL COLLIER szacują, że przy jednoczesnym zniesieniu Finansskatt oraz wprowadzeniu prawa do odliczania VAT przez firmy ubezpieczeniowe przeciętny wzrost składek może wynieść około 6 proc.
Przeczytaj także: PODATEK OD MAJĄTKU WYPYCHA Z NORWEGII JEJ KLUCZOWYCH PRZEDSIĘBIORCÓW I INWESTORÓW
Kluczową rolę odgrywa tutaj tzw. „Trapped MVA”, czyli podatek VAT zawarty w kosztach działalności firm ubezpieczeniowych, którego obecnie nie mogą one odliczać.
Dla przykładu, gdy ubezpieczyciel pokrywa naprawę samochodu po kolizji lub remont mieszkania po zalaniu, otrzymuje faktury zawierające 25-procentowy VAT. Ponieważ sektor jest obecnie zwolniony z VAT, podatek ten staje się kosztem firmy.
Po zmianie przepisów ubezpieczyciele mogliby odzyskiwać znaczną część tego podatku, co ograniczyłoby konieczność przerzucania nowych kosztów na klientów.
Ile mogą wzrosnąć składki za ubezpieczenie?
Według szacunków opartych na prognozowanym wzroście o około 6 proc.:
Polisa o wartości 5 000 NOK rocznie wzrosłaby do około 5 300 NOK,
Polisa o wartości 6 000 NOK rocznie wzrosłaby do około 6 360 NOK,
Polisa o wartości 10 000 NOK rocznie wzrosłaby do około 10 600 NOK,
Polisa o wartości 12 000 NOK rocznie wzrosłaby do około 12 720 NOK.
Ostateczna wysokość podwyżek zależałaby jednak od przyjętego modelu opodatkowania oraz decyzji poszczególnych towarzystw ubezpieczeniowych.
Nerwowa reakcja giełdy
Informacje o możliwych zmianach wywołały natychmiastową reakcję inwestorów na giełdzie w Oslo.
Przeczytaj także: „BOMBA PODATKOWA” DLA WIELU WŁAŚCICIELI NIERUCHOMOŚCI W NORWEGII
Akcje największych firm ubezpieczeniowych zanotowały wyraźne spadki:
GJENSIDIGE Forsikring – około 4 proc.,
PROTECTOR Forsikring – około 3,3 proc.,
STOREBRAND – blisko 2 proc.
Rynek obawia się, że wyższe ceny polis mogłyby ograniczyć popyt na ubezpieczenia i wpłynąć na rentowność sektora.
Analitycy ABG Sundal Collier uważają jednak, że reakcja inwestorów była przesadzona. Ich zdaniem reforma może okazać się neutralna, a nawet korzystna dla branży, jeśli jednocześnie zostanie zlikwidowany Finansskatt.
Nie tylko ubezpieczenia. Komisja proponuje szersze zmiany
VAT na ubezpieczenia jest tylko jednym z elementów szerokiej reformy podatkowej.
Komisja rekomenduje również:
- podniesienie obniżonej stawki VAT z 12 proc. do 15 proc. dla transportu pasażerskiego, hoteli, wydarzeń sportowych i kulturalnych,
- objęcie VAT-em siłowni, klubów fitness oraz kursów nauki jazdy,
- zaostrzenie zasad sprzedaży nieruchomości bez podatku od zysku.
Przeczytaj także: PODATEK W NORWEGII: JAK SKORYGOWAĆ DEKLARACJĘ?
W przypadku nieruchomości proponuje się, aby właściciel musiał mieszkać w lokalu przez co najmniej trzy z ostatnich pięciu lat, aby skorzystać ze zwolnienia podatkowego przy sprzedaży.
To dopiero początek procesu
Na razie propozycje Komisji Podatkowej mają charakter doradczy i nie oznaczają automatycznego wejścia nowych przepisów w życie. Ostateczna decyzja będzie należała do rządu oraz parlamentu (Stortinget).
Norweskie reformy podatkowe tradycyjnie wymagają szerokiego poparcia politycznego, dlatego proces legislacyjny może potrwać wiele miesięcy. Nie jest również wykluczone, że część propozycji zostanie zmodyfikowana lub całkowicie odrzucona.
Kierowcy już dziś płacą Trafikkforsikringsavgift (TFA), czyli podatek od ubezpieczenia komunikacyjnego lub dawniej tzw. podatek drogowy, pobierany wraz z obowiązkową polisą OC. Jeżeli ubezpieczenia komunikacyjne zostałyby dodatkowo objęte podatkiem VAT, oznaczałoby to kolejne obciążenie wpływające na koszt posiadania samochodu.
Przeczytaj także: PODATKI OD INWESTYCJI I ZYSKÓW KAPITAŁOWYCH W NORWEGII: ZASADY, STAWKI I STRATEGIE
Jedno jest jednak pewne – dyskusja o VAT na ubezpieczenia już się rozpoczęła. Jeżeli reforma zostanie przyjęta, może wpłynąć na wysokość składek płaconych przez miliony mieszkańców Norwegii i stać się jedną z najważniejszych zmian podatkowych ostatnich lat.
Organizacja FINANS NORGE krytycznie odnosi się do tych planów. Przedstawiciele branży ostrzegają, że bez jednoczesnej likwidacji innych obciążeń fiskalnych, dodatkowe koszty zostaną ostatecznie przerzucone na klientów.