Potężny sztorm o nazwie „Dave” uderzyły w południową Norwegię, powodując rozległe przerwy w dostawie prądu, zakłócenia w transporcie oraz poważne zagrożenie dla infrastruktury i bezpieczeństwa mieszkańców – poinformowały w niedzielę służby meteorologiczne i energetyczne.
Norweski Instytut Meteorologiczny – MET wydał czerwone ostrzeżenia dla części regionów Rogaland i Agder, gdzie porywy wiatru osiągnęły od 38 do ponad 42 metrów na sekundę, przekraczając próg huraganu. Rekordowe wartości odnotowano na wyspie Eigerøya (42,7 m/s) oraz w rejonie latarni Lindesnes (40,9 m/s).
Przeczytaj także: KOSZT SZKÓD NATURALNYCH PO HURAGANIE „AMY” W NORWEGII MOŻE SIĘGNĄĆ 1,8 MLD NOK
Sztorm przesuwał się stopniowo na wschód, obejmując również regiony Telemark, Vestfold i Østfold, gdzie obowiązywały ostrzeżenia pomarańczowe i żółte.
Tysiące gospodarstw bez prądu
Według operatora sieci energetycznej GLITRE NETT, w szczytowym momencie ponad 6000 odbiorców w południowej części kraju pozostawało bez energii elektrycznej. Służby techniczne informowały, że ze względu na ekstremalne warunki pogodowe prace naprawcze były czasowo wstrzymywane.
– W niektórych miejscach musieliśmy przerwać działania z uwagi na bezpieczeństwo pracowników – powiedział rzecznik spółki.
Istnieje ryzyko, że część mieszkańców pozostanie bez prądu aż do poniedziałku.
Transport sparaliżowany
Ekstremalne warunki pogodowe znacząco wpłynęły na transport. Odwołano połączenia kolejowe między Oslo a Göteborgiem po tym, jak drzewo spadło na tory i uderzyło w pociąg. Na wielu innych liniach kolejowych, wprowadzono ograniczenia prędkości.
W Stavanger odwołano liczne loty, a szpital uniwersytecki zwiększył gotowość operacyjną. Zakłócenia objęły także transport morski i promowy.
Przeczytaj także: PARLAMENT NORWEGII PRZEGŁOSOWAŁ OBNIŻKĘ PODATKÓW NA PALIWA
Niektóre kluczowe trasy górskie, w tym Hemsedalsfjellet, zostały zamknięte lub objęte ruchem konwojowym. Kierowcy musieli liczyć się z wielogodzinnym oczekiwaniem – nawet do ośmiu godzin.
Zniszczenia i zagrożenie dla życia
W regionie Rogaland zatonęła zacumowana jednostka rekreacyjna, a w wielu miejscach silny wiatr zrywał elementy infrastruktury i przenosił luźne przedmioty – w tym trampoliny, które trafiały na drogi.
Służby ostrzegają, że czerwony poziom alertu oznacza realne ryzyko utraty życia oraz poważne szkody materialne. Możliwe są dalsze przerwy w dostawach prądu, internetu i telefonii komórkowej.
Apel władz: zostań w domu
Meteorolodzy podkreślają, że choć warunki pogodowe zaczęły stopniowo słabnąć wieczorem, w wielu miejscach nadal utrzymują się niebezpieczne podmuchy wiatru.
– To dzień, który należy spędzić w pomieszczeniu – podkreślają przedstawiciele służb.
Przeczytaj także: NORWEGIA ZAOSTRZA ZASADY DOTYCZĄCE TELEMARKETINGU I CALL CENTER
Norweski Czerwony Krzyż – RØDE KORS poinformował, że większość mieszkańców zastosowała się do zaleceń i ograniczyła podróże do minimum.
Sztorm „Dave” ma stopniowo tracić na sile w najbliższych godzinach, jednak służby apelują o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów pogodowych.
- Home
- Polecamy
- Blog
- O serwisie
- Kontakt
-
+(47) 23 89 88 63
PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK
Biuro 10:00 - 18:00
+ (47) 23 89 88 63
PONIEDZIAŁEK - SOBOTA
Agent 08:00 - 20:00
+ (47) 45 09 04 66
AGENT 08:00 - 20:00
+ (47) 47 67 35 73